Guz w piersi

Guz w piersi, co robić

Wracam do poprzedniego tematu, z mojej głównej strony o Newsach, tym razem o guzku w piersi. Przypominam Od jakiegoś czasu bardzo bolała mnie lewa pierś, nie mogłam spać, co było ciężkie. Zazwyczaj kładłam sie na boku, jednak teraz było to nie możliwe, ogólnie jestem silną kobietą, a lekarzą niestety nie ufam zawsze, mimo wszystko posłuchałam mojego nażeczonego i pojechaliśmy z rana do lekarza. Wizyta była jako nagły wypadek, czyt. Emergency w języku Angielskim ( mieszkam w Anglii od 10 lat). Do lekarza tutaj można dzwonić na wizyty między 8- 9 rano jeśli chcemy wizyty na ten sam dzień, co niestety jest głupotą i nie zawsze można się jej doczekać. Ponieważ mimo wszystko, powiedziałam przez telefon moje dolegliwości, pielęgniarka zabukowała mi wizytę na 9:30 jako emergency,czyt. nagły wypadek. Ubrałam się i pojechaliśmy razem z Rafałem, gdzie był przy mnie cały czas. Oczywiście tego tematu wcześniej unikałam, chyba dlatego,że poprostu się bałam a wkońcu mam dopiero 30 lat, i jestem mamą Mii która ma 5 lat, więc oczywiste ,żę myślałam tylko o tym,że za młoda jeszcze jestem na śmierć.
W każdym razie dojechaliśmy do lekarza, weszliśmy do pokoju, lekarz zapytał co mi dolega i, zawołal pielęgniarkę by mu asystowała gdy będzie oglądał mi piersi. Podniosłam ręce do góry i owszem z lewej strony zaraz przy samym sutku wyczuł guza, może 2-3 cm. Wystraszyłam się mimo wszystko zapewnił,że mimo wielkości guza niekoniecznie to coś tragicznego. Ubrałam się, powiedział by się na razie nie martwić i przepisał mi na 6 tygodni NAPROXEN czyli antybiotyk w tebletkach na ból. Ponieważ w tym samym czasie spóźnia mi się okres ponad miesiąc( zaznaczam nie jestem w ciąży) kazał odczekać ten czas bo być może to zmiany hormonalne.
Aby wiedzieć, czy w piersiach zaszły jakieś zmiany, należy je samemu systematycznie badać.
Średnica guzka wykrywanego u kobiet, które nigdy same nie badały piersi, wynosi 40 mm. Natomiast u pań, które wykonują takie badanie co miesiąc, tylko 12 mm. A im guzek mniejszy, tym większa szansa na wyleczenie.
Trzeba się jednak tego nauczyć. Praktyka i poznanie własnych piersi pozwala zauważyć najdrobniejsze zmiany w ich kształcie, wyglądzie i strukturze. Najlepiej badać się raz w miesiącu, między szóstym a dziewiątym dniem cyklu. Jeśli co miesiąc sprawdzasz piersi, zauważysz nawet drobne zmiany. Upraszczając nieco, można przyjąć, że:
podejrzany guzek przypomina w dotyku chrząstkę na koniuszku nosa;
gruczolakowłokniak daje się wyczuć podobnie jak kość grochowata nadgarstka (znajduje się ona po przeciwnej stronie kciuka, w dolnym rogu dłoni);
torbiele możesz wstępnie rozpoznać, porównując je do konsystencji gałki ocznej – jeśli przez zamkniętą powiekę delikatnie dotkniesz oka, będzie ci łatwiej rozpoznać zmianę w piersi;
łagodny guzek zwykle pozwala swobodnie przesuwać nad nim skórę.
Ponad 80 proc. zmian wyczuwalnych podczas samobadania piersi to zmiany łagodne, czyli takie, które nie mają nic wspólnego z rakiem.
Mastopatia
To liczne zgrubienia, grudki i guzki, które możesz wyczuć w piersiach. Zwykle jest to oznaką zaburzeń hormonalnych (za mało progesteronu w stosunku do estrogenów). Zgrubienia mogą powstać we fragmencie lub w całej piersi.
W leczeniu zmian mastopatycznych dużą rolę odgrywa dieta. Im więcej warzyw, owoców i roślin strączkowych, tym mniej dolegliwości. Kawa i tłuszcze zwierzęce mogą natomiast nasilać nieprzyjemne objawy.
Takie zmiany miewają panie między 30. a 40. rokiem życia. I choć po menopauzie wszystko wraca do normy, zmiany mastopatyczne muszą być kontrolowane przez lekarza. Aby się upewnić, że nie dzieje się nic złego, lekarz zleca USG i oznaczenie poziomu hormonów we krwi, a niekiedy także mammografię. Jeżeli wyniki nie wskazują na obecność nowotworu, należy zadbać o równowagę hormonalną. Aby to osiągnąć, coraz częściej zamiast leków doustnych stosuje się żel z progesteronem do wcierania w piersi. Po kuracji i wprowadzeniu właściwej diety zmiany ustępują, ale skłonność do mastopatii pozostaje. Dlatego jeżeli zostanie stwierdzona, przynajmniej raz w roku należy zgłaszać się na badania kontrolne. To ważne, bo w przerośniętej tkance piersi mogą się tworzyć torbiele.
Torbiele piersi
Torbiele piersi nazywane są też cystami. Najczęściej niepokoją kobiety między 30. a 50. rokiem życia. Rzadziej pojawiają się u młodych kobiet lub tych, u których ustały czynności hormonalne jajników. Cysta zawsze jest wyczuwana jako twardy guzek. Torbiele są podobne do pęcherzyków wypełnionych płynem. Jeżeli guzek w piersi pojawia się nagle, w ciągu kilku dni lub szybko się powiększa, nie należy wpadać w panikę, bo zwykle nie jest nowotworem.
Aby rozpoznać torbiel, lekarz bada pierś palcami, a następnie zleca USG lub mammografię. Kolejnym etapem diagnozowania może być biopsja cienkoigłowa. W większości przypadków biopsja ma znaczenie nie tylko diagnostyczne, ale też lecznicze. Duża torbiel bywa przyczyną bólu, który promieniuje aż do pachy Nakłucie jej i ściągnięcie strzykawką płynu przynosi natychmiastową ulgę. Guzek się zmniejsza, a z czasem zanika.
Gruczolakowłókniaki
Są zwykle gładkie i twarde. W jednej piersi może powstać nawet kilka takich guzków o różnej wielkości – od ziarnka grochu do małej cytryny. Najczęściej tworzą się w pobliżu brodawki, u kobiet przed 30. rokiem życia, a niekiedy także u nastolatek. Są skutkiem nadmiernego rozwoju tkanki gruczołowej i włóknistej w obrębie płata piersi.
Dzięki swoistym cechom można je rozpoznać podczas badania palcami. Jednak dla uzyskania całkowitej pewności wykonuje się USG. Jeśli wynik nie jest jednoznaczny, robi się biopsję, a pobrane tkanki bada mikroskopowo pod kątem obecności komórek rakowych.
U kobiet poniżej 25. roku życia z powodu gruczolakowłókniaków rzadko rozwija się rak i dlatego pozostawia się je do obserwacji. Ale na życzenie kobiety mogą być usunięte przez chirurga. Jeżeli ten rodzaj guzków mają panie w średnim wieku lub starsze – powinno się je usunąć i zbadać pod mikroskopem, by sprawdzić, czy nie zawierają komórek nowotworowych. U starszych kobiet istnieje już znacznie wyższe ryzyko rozwoju nowotworu złośliwego w piersi.
Brodawczaki
Trudno je wykryć podczas samobadania piersi. Przy ucisku piersi lub brodawki wydobywa się z niej surowiczy lub mleczny wyciek. Wydzielina może być zabarwiona krwią, gdy uszypułkowany brodawczak (czyli guzek na nóżce) zablokuje przewód mleczny. Brodawczaki powstają w przewodach mlecznych, ale nie ma to związku z karmieniem piersią. Takie guzki to przypadłość kobiet przed menopauzą i palących papierosy. Tworzą się najczęściej, gdy dochodzi do znacznego rozszerzenia końcowych odcinków przewodów mlekowych i gromadzenia się tam wydzieliny. Jeśli nie może się ona sama wydostać, bo ujście jest zaczopowane, rozwija się stan zapalny lub powstaje bolesny ropień. Może się również pojawić wysoka temperatura. Wymaga to szybkiego leczenia. Z reguły wystarczy podanie antybiotyków, choć czasami konieczne jest chirurgiczne oczyszczenie chorego miejsca.
Zakażenie brodawki
Wywołują je bakterie wnikające z zewnątrz. Dlatego często cierpią na nie kobiety karmiące piersią. Zapalenie jest nieprzyjemne i bolesne, ale rzadko zwiastuje poważną chorobę. Jeżeli jego powodem jest zaczopowanie gruczołów mlekowych (po niestarannym odciągnięciu pokarmu), pierś staje się napięta, gorąca, mocno zaczerwieniona i bolesna. Jedynym ratunkiem jest wtedy przyjmowanie środków przeciwbólowych i antybiotyków, które leczą zapalenie, ale nie szkodzą dziecku. Przez 2–3 dni nie należy karmić dziecka chorą piersią. Później trzeba je przystawiać, ponieważ przepływ mleka przyśpiesza zwalczenie infekcji.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/choroby-kobiece/piersi-spokojnie-to-tylko-guzek-lagodne-zmiany-w-piersiach_35845.html

This article was originally published on @inspiflash